Jestem za blisko, żeby mu się śnić.

Budzę się w nocy i wracam do przeszłości. W połowie jedynie świadoma.

Morze w nocy przypomina przepaść, nad którą stoję nieprzerwanie od Zawsze. Zrób krok do przodu a zamoczysz swoje pończochy kupione na rynku za kilkanaście złotych wygrzebanych z pustego portfela. Zrób ten sam krok do tyłu a nie tylko stopa Twoja zostanie pochłonięta przez wodę w kolorze najczarniejszej z sadzy, poranisz sobie też zabliźnioną przeszłością skórę Kamieniem porzuconym przez nadgorliwego zbieracza złota. Wokół jest piasek, który zajmie tyle miejsca, ile trzeba, jeśli tylko zaistnieje ostatni. W przeciwnym wypadku MIAŁ zajmie każdą przestrzeń, nie pozwalając na istnienie innym, mniej miałkim konstrukcjom natury.

Żarzący się pomarańczowy punkt odjęty od ust niknie stając się jednym z pozbawioną horyzontu czernią Żywiołu.

Otworzysz oczy?

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: