Tête à Tête.

Obrazy zapętlone są w nieskończoność jak wstęga Mobiusa.

Czasami, tylko czasami wydaje mi się, że gdyby nie łzy, upływ czasu stałby się ciężarem nie do wytrzymania.
Najprościej jednak wyrzucić gumkę z ołówka. Wtedy popełniane błędy, zamiast być wymazywane, będą uczyć.

Dochodzę. Powoli, ale coraz bardziej świadomie. Do prawdy. Ty też dojdziesz. Zaraz po mnie.

R.

Reklamy

komentarze 2 to “Tête à Tête.”

  1. Na plażę? 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: